Spektakl `Madonny Polskie`

>> wróć do listy osób
  •  Spektakl `Madonny Polskie`
  •  Spektakl `Madonny Polskie`
  •  Spektakl `Madonny Polskie`
  •  Spektakl `Madonny Polskie`
  •  Spektakl `Madonny Polskie`

Monodram
Płeć kobieta
Rok urodzenia 2017
Manager Łukasz Niezgoda
lukasz@skene.pl
+48 608 305 688
> Pobierz portfolio > Obejrzyj filmy
Profile zawodowe
> Monodram
Grupę tworzą:
Krystyna Wolańska
Program artystyczny  
Madonny Polskie
Tekst: Jacek Hugo-Bader
Adaptacja i reżyseria: Krzysztof Wierzbiański
Muzyka: Waldemar Parzyński
Wykonanie: Krystyna Wolańska

Monodram w wykonaniu Krystyny Wolańskiej to sceniczna interpretacja reportażu Jacka Hugo-Badera o kobietach, które podczas stanu wojennego straciły bliskich im mężczyzn - synów, mężów, chłopaków. Autor w jednym z wywiadów podkreślał, że historii niektórych bohaterek reportażu nie zapomni do końca życia.

Od Aktorski:
Któregoś dnia, podczas pracy z młodzieżą uderzyło mnie, że oni nic nie wiedzą o stanie wojennym. Pomyślałam, że być może warto tę pamięć ocalić - ile zła dla zwyczajnych ludzi może sprowadzić absolutna, niekontrolowana władza. I chodziło mi też po głowie, że kiedy odzyskaliśmy wolność, to okazało się, że jak zwykle wywalczyli ją mężczyźni. Owszem, pojedyncze kobiety przewijają się przez historię, ale trochę jakby obok. A przecież to nieprawda. Wszystkie narażając własne rodziny, często też życie walczyłyśmy równorzędnie z mężczyznami. Tylko potem spokojnie wracałyśmy do swoich zajęć zawodowych i rodzinnych nie wykrzykując `ile to Ojczyzna od nas otrzymała` i `co się nam za to należy`. Reportaż Jacka Hugo-Badera był tekstem, który odpowiadał na wszystkie te przemyślenia. Moje bohaterki to zwykłe kobiety, m.in. wychowawczyni w przedszkolu, rolniczka z jedenaściorgiem dzieci, szwaczka tapicerki z twardej dermy, nauczycielka, urzędniczka. Nie były bohaterkami. Nie chciały nimi być. Los i historia to sprawiły. Władza pozbawiła je ich miłości. Odebrała najbliższych. Najukochańszych.

Od reżysera:
Spektakl jest poruszający dla osób dorosłych - jest to przypomnienie ponurych czasów Stanu Wojennego. Stanowi także nadzwyczaj ważną lekcję historii najnowszej dla młodzieży szkolnej. Wszystkie badania wykazują, że stopień wiedzy młodych ludzi o czasach Stanu Wojennego jest niemal zerowy, a w najlepszym razie panuje relatywizm w ocenie winy i odpowiedzialności za zbrodnie tego okresu. Tekst Hugo-Badera jest poruszający, bo pokazuje okrucieństwo systemu zarówno w stosunku do działaczy związkowych, jak i przeciętnych prostych ludzi.

Fakty historyczne opisane w tekście zostały zweryfikowane przez IPN, a przedpremierowy spektakl odbył się w Centrum Edukacyjnym IPN „Przystanek Historia” w Warszawie.

Recenzje:
„Wbrew pozorom rzecz nie jest o stanie wojennym, lecz o kondycji ludzkiej.
O tragicznych losach. Nie tylko naszej niedawnej historii, ale wielu tragedii które działy się i nadal będą się działy w całym świecie. Oraz o tym jak potężne, bezkarne zło łamie wszystkie normy etyczne i wyciąga z człowieka „władzy” najniższe zwierzęce instynkty. Po prostu Autorytarna Władza daje przyzwolenie, a funkcjonariusz realizuje je wedle najlepszych wzorców najbardziej wyrafinowanych metod. W tym sensie utwór jest ponadczasowy.
I o kobietach... Pozostając same, dźwigając do końca swój krzyż, robią swoje. Pracują, zarabiają, wychowują dzieci najlepiej jak potrafią (a potrafią wcale nieźle), ale najważniejsze, że nie bagatelizując krzywd zadanych im przez podłość i głupotę, idą do przodu. Nie rozliczają nieprawych. Lecz nade wszystko - potrafią wybaczyć. Tak najprościej - po chrześcijańsku.” Włodzimierz Zagórski